Storytelling to wspaniała rzecz

Storytelling to wspaniała rzecz

Usiądź wygodnie, a ja opowiem ci historię o miłości, o prostych i przystępnych rozwiązaniach, które sprawią, że twoje życie stanie się lepsze…

Storytelling – pojęcie, które trzeba znać. Moim zdaniem to obecnie najlepszy sposób komunikowania o marce. To potężna umiejętność, która działa na podświadomość. To nie jest po prostu opowiadanie, storytelling to umiejętność komunikowania, która polega na tym, że opowiadasz właściwe historie, które prowadzą do właściwych wniosków.

Storytelling pobudza wyobraźnię, zmusza do myślenia, prowadzi do wyciągania subiektywnych wniosków – naszych wniosków. A jeżeli coś wynika z naszego własnego myślenia, to rzadko kwestionujemy wysunięte z takiego myślenia wnioski. Nie kłócimy się z własnymi pomysłami. Jesteśmy gotowi postępować zgodnie z nimi. Dlatego storytelling czy perswazja jest tak bardzo skutecznym sposobem komunikacji.

Gdy myślę o storytellingu do głowy przychodzi mi… IKEA. Marka ta umiejętnie kreuje historię wokół siebie. Jak to robi?

Po pierwsze, IKEA nie udaje. Marka wie, że jej rzeczy nie będą trwałe na wieki. Ale wie również doskonale, że wyglądają one na dobre, praktycznie i to po przystępnej cenie.

Po drugie, IKEA potrafi „Chodzić w butach własnego klienta” i przewidywać jego kroki. Dlatego sklepy IKEA zawsze znajdują się na obrzeżach miast, co oznacza, że klient spędzi w nich cały dzień. Dla wygody swoich klientów i mając na uwadze powyższe IKEA w swoich sklepach otworzyła restauracje, gdzie głodny klient będzie mógł na chwilę odpocząć i zjeść obiad. Oni dobrze wiedzą, że całodniowe zakupy z dziećmi są koszmarem. Więc IKEA oferuje bezpłatną opiekę nad nimi. Wiedzą również, jak bardzo drażnią nas długie kolejki w sklepach, dlatego w nagrodę za naszą cierpliwość, wychodząc z kolejki otrzymamy hot doga za symboliczną złotówkę.

Po trzecie, IKEA mówi językiem swoich klientów. Ich przekaz jest bardzo prosty „Przystępne rozwiązania, dla lepszego życia”. Nie mają zamiaru zanudzać klientów żargonem marketingowym. Po prostu opowiadają historię o tobie, twoich potrzebach i twoim życiu, a nie o sobie.

Po czwarte, IKEA daje klientom to czego chcą. Masz problem np. za dużo rzeczy w domu? IKEA ma dla ciebie rozwiązanie – atrakcyjny sposób, aby to ukryć.

Po piąte, marka doskonale przewiduje potrzeby swoich klientów. Opieka nad dziećmi, możliwość zjedzenia obiadu, ołówki i taśmy pomiarowe, a na koniec opcja dostawy zakupów do domu.

Po szóste, coś czego nie można dostać nigdzie indziej. W twojej nowej małej szafce zabrakło jednego elementu? Jak myślisz, gdzie możesz go dokupić? Oczywiście tylko w sklepach IKEA.

Po siódme, produkty, które opowiadają historię – nie sprzedawcy. W sklepach IKEA nie spotkacie nachalnych sprzedawców. Marka daje nam wolną rękę, dużo czasu do myślenia i przestrzeń do decydowania. To my mamy sami postanowić, czy dana rzecz pasuje do naszej historii, naszego pomieszczenia.

Po ósme, IKEA tworzy wyjątkowe przeżycia dla klientów. Wędrówka po labiryncie IKEA to epicka opowieść sama w sobie. To możliwość wejścia do innego świata, świata stworzonego przez nas samych.

Nie trzeba być firmą z miliardowym budżetem na marketing jak IKEA, aby wyprowadzić tych kila powyższych zasad do ideologi własnej marki. To nie ma większego znaczenia… Storytelling to coś naturalnego – każdy z nas opowiada, robimy to cały czas. Z tą różnicą, że storytelling to umiejętność komunikacyjna, która przenosi nasze codzienne opowiadanie na wyższy poziom.

Jeśli potrafisz opowiadać z pełną świadomości to, co dzieje się w umysłach twoich potencjalnych słuchaczy – zdobędziesz ich.

Na zakończenie chciałabym przedstawić najnowszą reklamę IKEA, która jest idealnym odzwierciedleniem storytellingu. Twórcą reklamy jest Dougal Wilson/Blink Productions.

Pozdrawiam,
PR-owiec

Może Ci się również spodoba