Seks w kampaniach promocyjnych

Czy erotyka i seks w kampaniach promocyjnych nadal sprzedaje się? Czy hasła tego typu – „Bądź grzeszny” i „Sprawdź, jak działa” to coś, na co czekają konsumenci?

Nie od dziś wiadomo, że elementy erotyki w reklamie są po prostu skuteczne. To z pewnością bardzo silny bodziec, jakim posługują się spece od reklamy. Nie da się również nie zauważyć, że o seksie w kampaniach promocyjnych mówi się obecnie otwarcie i wprost, tak by nikt nie miał wątpliwości, o co chodzi. Ale skoro mówimy o reklamie, która ma na celu przykuć naszą uwagę to, co może być lepszego od seksu? Znani aktorzy, a może intrygujące hasła? Bez wątpienia nic tak szybko nie przykuje naszego spojrzenia jak nagość lub zachęcające pozy. Nawet, jeśli taka reklama po krótkiej chwili nie zachwyci nas, nie zmusi do głębszej refleksji i tak zwrócimy na nią uwagę, bo w prosty sposób zaciekawi nas sam obraz. Dlatego nasz wzrok, chociaż na chwilę się zatrzyma. A to jak wiadomo, dla reklamodawców oznacza pierwszy krok do sukcesu.

Oczywiście, nie mam nic przeciwko kobietom i kampaniom promocyjnym, które nagim ciałem sprzedają produkty. Wszystko zależy od kontekstu i kreacji, w jakiej są przedstawiane. Od wyczucia smaku i dobrego stylu. Nie jest, bowiem łatwo zrobić erotyczną reklamę, która nie będzie wulgarna…

Ostatnim przykładem kampanii promocyjnej, która wykorzystała starą sprawdzoną sztuczkę, do przyciągnięcia uwagi klientów jest kampania reklamowa napoju energetycznego Black Energy Drink (FoodCare).

Źródło: http://www.wirtualnemedia.pl

Źródło: http://www.wirtualnemedia.pl

Kampania Black Energy Drink będzie przebiegać pod dwoma hasłami „Bądź grzeszny” i „Sprawdź, jak działa Black”. Reklamy będą zachęcać odbiorców do osobistego sprawdzenia, jakie jest działanie omawianego energetyka.

Kampania obejmuje emisję spotów TV (dwa spoty 15-sekundowe i billboard sponsorski), outdoor oraz męską prasę (m.in. „Playboy” i „CKM”). Całość podsumowana będzie komunikacją prowadzoną w internecie, za pośrednictwem Facebooka, strony www.blackpower.pl oraz przy pomocy akcji samplingowych.

Na pomysł takiej kampanii reklamowej wpadła agencja reklamowa Testardo, natomiast za zakup mediów odpowiadają domy mediowe Mindshare oraz Five Media.

Czy tym razem seks spowoduje wzrost sprzedaży i zaciekawienie marką? Skoro naszą grupą docelową są mężczyźni, a my nie mamy innego sprawdzonego pomysłu na kampanię promocyjną, to z pewnością kobiece nagie ciało jak zawsze się sprawdzi. Czy będzie to promocja ciekawa, wychodząca poza ramy przyjętej ogólnie zasady marketingowej: wyróżnij się lub zgiń? Z pewnością nie. Ale czy zwróci na siebie uwagę? Jak można się tylko domyśleć z pewnością tak będzie…

Może Ci się również spodoba

  • Bardzo dziekuje za zamieszczenie tej notki, bo juz od dawna szukalam podobnego tekstu na roznych stronaach zajmujacych sie taka tematyka. Bede tu czesciej wpadac.