Pracowałam w korporacji…

praca w korporacji

Przeczytałam ostatnio kilka artykułów na temat pracy w korpo. Praktycznie wszystkie były negatywne. Ja jednak widzę to inaczej. Muszę przyznać, że praca w korporacji nie jest prosta – przynajmniej ja ją taką pamiętam. Ale po tylu latach pracy w różnych miejscach, to właśnie z ludźmi, z którymi pracowałam w korpo utrzymuję najlepszy kontakt. Pomimo tego, że nie pracujemy już razem nadal mamy o czym rozmawiać, nadal interesuje nas, co dzieje się w byłej pracy i nadal potrafimy się świetnie bawić w swoim towarzystwie.

Praca w korporacji jest wymagająca – to fakt. Ale przyznam szczerze, że dzięki temu wyrobiłam sobie charakter oraz przyswoiłam pozytywne nawyki. Była to moja pierwsza praca w branży, miałam wtedy 21 lat i naprawdę rzucono mnie w paszczę lwa. Im dłużej sobie przypominam tamten okres, to z jednej strony myślę sobie – Paulina, co ty gadasz pamiętasz ten stres i nery? No tak, ale z drugiej strony – Paulina, pamiętasz ile się nauczyłaś i jak wiele osiągnęłaś? Nie była to idealna praca, ale przecież nie jesteśmy idealnymi ludźmi. Nie wiem, co by było gdybym teraz miała pracować w korporacji. Może okazałoby się to dla mnie idealnym rozwiązaniem? W końcu obecnie posiadam o wiele większe doświadczenie. Nie wiem. Nie mogę tego stwierdzić.

Przyznam jednak, że nigdzie indziej się nie nauczyłam tyle, co w pracy w korporacji. Regularne szkolenia, możliwość awansu, pewność zatrudnienia, wyjazdy służbowe, poznawanie wpływowych ludzi, poczucie wpływu na opinię społeczną, planowane działania marketingowe, spotkania działu marketingu oraz podwyżki. Oczywiście wszystko trwało do czasu. Do czasu, kiedy nadszedł kryzys, zwolnienia grupowe i konsolidacja.

Często spotykam się również z opinią, że pracę w korporacji można dostać tylko po znajomościach. No dobra, to powiedzcie mi, gdzie tak nie jest? I chociaż mi nigdy się nie zdarzyło prosić kogoś o polecenie – jestem dużą dziewczyną, potrafię sobie sama poradzić. To niestety tak często się dzieje. Winni za ten stan rzeczy, jesteśmy my wszyscy. Nepotyzm był, jest i będzie obecny w naszym kraju.

Dlatego nie oceniałabym pracy w korporacji tak jednoznacznie negatywnie. Nie można wszystkie firmy wrzucać do jednego worka. Rewelacyjnie byłoby połączyć pracę w korpo z pracą w agencji, ale niestety nie jest to wykonalne. Moim zdaniem, udana praca zależy od ludzi. Bo to ludzie tworzą miejsce pracy. Atmosfera w biurze decydująco przekłada się na nasze zadowolenie.

Po tych kilku latach mogę stwierdzić, że niezależnie od miejsca pracy (każda praca ma swoje wady i zalety) wszystko zależy od nas samych. Od naszego podejścia i zaangażowania. Wszystko zależy od tego, co oczekujemy od siebie i swojej pracy. Jednak nie warto porzucać marzeń i kierować się czyjąś opinią. Nie traćmy własnego rozumu.

Nie chwalę, nie polecam, ale również nie odradzam.

Pozdrawiam

Paulina Baer, PR-owiec

Może Ci się również spodoba