Microsoft gryzie Apple

  • Dla mnie natomiast, to może i ten ruch był dobry, bo odważny – ale chyba tylko dla tego. 1. Zbyt bezpośrednie jest to porównanie – mało to etyczne i aż rażące. 2. Jeśli zamysł był taki, żeby pokazać co jest lepsze, to podali pod rozwagę zdecydowanie za mało parametrów – i w związku z tym, to chyba jest raczej strzał w stopę…

    1+2= to tak trochę wygląda jakby postawić puszkę Coli obok Pepsi i powiedzieć, że cola jest smaczniejsza:)

    Jeśli chodzi o iPada to z autopsji – bateria jest po prostu niesamowita, a stojako-pokrowiec niesamowicie praktyczny. Nie orientuje się w najnowszym tablecie W8, ale wiem, że poprzednie wersje z innymi systemami niż applowe miały duże problemy z „oszczędnością energii”…