Kampania promocyjna bez wiary

„Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę” – ruszyła pierwsza kampania promocyjna dla ateistów.

ateistyczna kampania billboardowa

Źródło: http://www.marketing-news.pl/

Jak ma się pierwsza kampania billboardowa na temat ateizmu? Z pewnością nie może narzekać na brak zainteresowania. Również nie przepuszczę takiej okazji i przybliżę wam co się za nią kryje i dlaczego pomimo moich poglądów oraz braku obiektywizmu w tej kwestii uważam, że to kontrowersyjna, ale bez polotu kampania promocyjna.

Nie będę tutaj dyskutować na temat poglądów religijnych, bowiem każdy wierzy w to co chce. Osobiście swoich poglądów nie mam zamiaru zmieniać. Jednak zawsze z chęcią wysłucham drugiej strony zwłaszcza jeśli ma do przekazania konkretne działania marketingowe.

Do rzeczy, ateistyczna kampania billboardowa, która rozpoczęła się w naszym kraju 1 października, została zorganizowana przez Fundację Wolność od Religii, z siedzibą w Lublinie, we współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Racjonalistów, Stowarzyszeniem Ateistycznym oraz przy wsparciu portali o tematyce racjonalistycznej i ateistycznej m.in. Racjonalista.

Hasła: „Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę” oraz „Nie wierzysz w Boga? – Nie jesteś sam” pojawiły się już w Lublinie. Czas na Chełm, Częstochowę, Dąbrowę Górniczą, Gdańsk, Katowice, Kraków, Ostrołękę, Poznań, Rzeszów, Świebodzin, Tarnów, Wrocław oraz moją Zieloną Górę.

ateistyczna kampania billboardowa

ateistyczna kampania billboardowaŹródło: http://www.marketing-news.pl/

Jaki jest cel tej kampanii promocyjnej? Ma za zadanie wywołać ogólnopolską dyskusje na temat obiegowego postrzegania wartości uniwersalnych, jako zasad przynależnych religii, przede wszystkim religii katolickiej. Prawda, że brzmi dość skomplikowanie? Jakby było tego mało – twórcy kampanii uważają, że polityka państwa prowadzi do utrwalania stereotypów, łącząc moralność człowieka z jego religijnością i pogłębiając wykluczenie społeczne osób, które nie identyfikują się z Kościołem katolickim ani żadną inną instytucją religijną.

ateistyczna kampania billboardowaŹródło: http://www.marketing-news.pl/

Dobra czas na ocenę: główne hasła kampanii są kontrowersyjne i jak widać skuteczne. Jak się okazuje fundacja zebrała już 28 tysięcy złotych, które zostaną przeznaczone na realizację kampanii. Widać, że organizatorzy inspirowali się kampaniami prezydenckimi w USA, gdzie kandydaci również zabiegają o fundusze. Z pewnością również poruszy tłumy wiernych, gotowych do walki z billboardami…

Wieżę, że tym razem wywołana dyskusja utrzyma się na odpowiednim poziomie, prawie tak samym jak główne kreacje kampanii… 😉

Może Ci się również spodoba