7 najgorszych światowych sytuacji kryzysowych w 2015 roku

7 najgorszych światowych sytuacji kryzysowych w 2015 roku

Siedem zupełnie różnych sytuacji, których połączyło jedno – kryzys wizerunkowy. Poznajcie listę największych i najciekawszych sytuacji kryzysowych, o których media huczały i które zachwiały, choć na chwilę pozycje wielkich marek w 2015 roku.

Nie da się ukryć, że to był owocny rok, który obfitował w wiele sytuacji kryzysowych. Dziś chciałabym wam przedstawić kilka moim zdaniem najciekawszych (jakkolwiek to brzmi) sytuacji kryzysowych, które są chlebem powszechnym w pracy PR-owca. Wyciągnijcie z nich jak najwięcej wniosków i nie popełniajcie takich samych błędów!

MIEJSCE 1 – AFERA SPALINOWA

Afera spalinowa VW

Na pierwszym miejscu uplasował się obecnie największy kryzys w branży motoryzacyjnej i w 70-letniej historii Volkswagena – mowa oczywiście o „aferze spalinowej”.

Dokładnie we wrześniu firma Volkswagen przyznała się, że celowo zainstalowała oprogramowanie oszukujące emisję spalin do 11 milionów silników 2.0 TDI o oznaczeniu EA 189 i to nie tylko w USA oraz nie tylko w Volkswagenach i Audi. EPA stwierdziło, że w stanie do codziennego użytku normy przewidziane dla tlenków azotu zostały przekraczane 40-krotnie! Koszty afery spalinowej przekroczyły możliwości finansowe Grupy Volkswagena, firma musiała wziąć kredyt w kilku bankach w wysokości około 20 miliardów euro.

Volkswagen sporo stracił na aferze spalinowej. Poza oczywistymi kosztami dochodzi jeszcze spadek wartości rynkowej firmy i cen akcji oraz spore cięcia i opóźnienia w pracach nad nowymi modelami. Z punktu widzenia public relations Volkswagen popełnił podczas sytuacji kryzysowej wiele, rażących błędów. Od samego postępowania Martina Winterkoma, który do całej sytuacji się zdystansował, po pasywną postawę firmy w internecie. Reakcja firmy była zawsze spóźniona, publikowane komunikaty zbyt ogólne, a podjęte przez spółkę w pierwszej kolejności działania – żenująco niewystarczające.

Nie trzeba było długo czekać na to, aby w internecie pojawiła się fala hejtu. Najbardziej angażujące tweety przeniknęły również do mediów tradycyjnych, co spowodowało potrzymanie tematu przez masowe media. Nie mówiąc już o powstaniu globalnego hashtagu na Twitterze #DieselGate. Oj działo się, a firma z niezrozumiałych dla mnie powodów milczała i milczała… Co spowodowało pogłębienie się kryzysu i wykształcenie negatywnego obrazu firmy w oczach klientów.

MIEJSCE 2 – DLA PIENIĘDZY

afera fifa

Rok 2015 był tragiczny dla świata piłki nożnej jeżeli chodzi o ilość skandali spowodowanych przez FIFA. W jeden dzień zachwiały się posady potężnej, międzynarodowej organizacji. Po czterech latach dokładnego śledztwa FBI, prokurator generalny oraz urząd podatkowy USA ogłosili, że działacze w największym związku piłki nożnej na świecie są pogrążeni w korupcji. Odkryto olbrzymie łapówki, oszustwa podatkowe, a nawet haracze, który mogły wpłynąć między innymi na decyzje dotyczące organizacji Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 2018 roku Rosji oraz w 2022 roku w Katarze.

Efekt? Przestępcza działalność grubych ryb w sporcie zniszczyła mit mistrzostw jako celebracji czystego sportu i zasady fair play. Dodatkowo najwięksi sponsorzy tacy jak McDonalds, Adidas, Coca-Cola czy VISA grożą wycofaniem się ze współpracy podczas mistrzostw świata w Rosji. Z drugiej strony w internecie nie zabrakło również akcji nawołujących do bojkotu sponsorów mundialu. Sieć zalała fala memów i grafik, które mają ilustrować hipokryzję fundatorów rozgrywek. Co jest najlepszym dowodem na to, że kryzys wizerunkowy może dotknąć również bliskich współpracowników/sponsorów danej organizacji.

Afera FIFA

Afera FIFA

Afera FIFA

MIEJSCE 3 – WYCIEK DANYCH

TalkTalk afera

Ponad cztery miliony klientów popularnej brytyjskiej sieci telefonii komórkowej TalkTalk zostało narażonych na poważny problem, a mianowicie w wyniku cyberataku skradzione zostały ich dane. Fakt ten zaniepokoił wielu klientów spółki, zwłaszcza, że dysponowała ona numerami ich kart kredytowych. Przez co wielu klientów chciało zrezygnować z usługi TalkTalk, niestety firma nie chciała odpuścić i zamierzała nadal pobierać dodatkowe opłaty w przypadku wcześniejszego zakończenia umowy. Dido Harding – szefowa TalkTalk, powiedziała, że złodzieje mogli co najwyżej pozyskać fragmenty informacji na temat kart kredytowych, które są niewystarczające do wypłaty środków. Zapewniła również, że opłata za odstąpienie od umowy nie będzie pobrana od klientów, którym rzeczywiście pieniądze zostaną skradzione z konta. Na zakończenie podkreśliła, że jest to wyraz dobrej ich woli.

Cała historia odbiła się negatywnie na notowaniach spółki, które pogorszyły się zarówno po ujawnieniu informacji o ataku, jak i w odpowiedzi na reakcję TalkTalk. Wartość akcji spółki spadła w kilka dni o ponad 12 procent. W tym przypadku zabrakło odrobina pokory i podstawowego przyznania się do popełnionego błędu. Takiej sytuacji kryzysowej nie można przecież ot tak zamieść pod dywan.

MIEJSCE 4 – MAŁO SZCZĘŚLIWA KAMPANIA

Makeithappy

Jak co roku nie obyło się również bez wpadek w Social Mediach. 2015 rok należał zdecydowanie do marki Coca-Cola i kampanii „Make It Happy”.

Podczas tegorocznego Super Bowl Coca-Cola w swojej kampanii promocyjnej nawoływała do: „Make it Happy”. Marka postanowiła rozszerzyć akcję również o media społecznościowe, co nie do końca się udało. Coca-Cola zaliczyła wpadkę przy wykorzystaniu mechanizmu automatycznego odpowiadania na tweety. Hashtag #Makeithappy miał automatycznie zmieniać negatywne tweety, które zawierały hashtag na pozytywne obrazki. Marka nie przewidziała jednak, że ktoś może zrobić jej głupi żart. Narzędzie zostało zhakowane i zamiast miłych obrazków kotków i misiów, pojawiały się fragmenty… „Mein Kampf”. W odpowiedzi Coca-Cola w sposób automatyczny publikowała obrazki z dopiskiem: „We turned the hate you found into something happy”.

Sytuacja spotkała się z negatywną opinią. Ostatecznie marka się poddała i musiała wstrzymać kampanię. Promocja miłości w mediach społecznościowych to widocznie bardzo ryzykowana sprawa, na której drodze można spotkać wiele pułapek komunikacyjnych.

Makeithappy

MIEJSCE 5 – LEKCJA HISTORII

Fanta

Na dowód tego, że rok 2015 nie był łaskawy dla koncernu Coca-Coli, przedstawiam ich kolejną wpadkę.

Koncern Coca-Cola z okazji 75-lecia siostrzanej firmy Fanta (napój powstał w Niemczech w 1940 roku, kiedy u władzy byli naziści) postanowił w jubileuszowej kampanii promocyjnej przywrócić „stare, dobre czasy”. Nawiązanie do czasów nazistowskich odbiło się marce czkawką. Jubileuszowa kampania wzbudziła w Niemczech wiele kontrowersji. Koncert Coca-Cola szybko przeprosił i zdystansował się do reklamy, którą usuną ze wszystkich oficjalnych kanałów mediów społecznościowych. Wygląda na to, że Coca-Coli przydałaby się lekcja historii…

MIEJSCE 6 – PIĘKNA, ALE ZWYCZAJNA REKLAMA

akcja ChooseBeautiful

Zdania na temat kolejnej sytuacji kryzysowej są podzielone. Na zagranicznych portalach możemy znaleźć dużo negatywnych artykułów dla jednej z najbardziej popularnych akcji promocyjnych w 2015 roku. Mowa oczywiście o kampanii marki Dove #ChooseBeautiful, która ponownie odwołała się do tego, co kobiety myślą o sobie samych.

W pięciu miastach świata (Sao Paulo, Delhi, Szanghaju, San Francisco i Londynie) zamontowano nietypowe drzwi. Nad jednym skrzydłem zawisł napis „Piękna”, na drugim – „Przeciętna”. Kobiety miały oczywiście przez nie przejść, wybierając to skrzydło, które najlepiej oddaje ich opinię na temat własnego wyglądu. Jak nietrudno się domyślić większość pań (96%) wybrała przejście z napisem „Przeciętna”. Marka oczywiście wykorzystała ten fakt w komunikacji. Założenia kampanii może i były dobre, ale marka nie przewidziała, że ich komunikacja może się w końcu znudzić i zostanie uznana za dość płytką… Naturalnie po obejrzeniu filmu można się zastanawiać nad niskim poczuciem wartości kobiet, ale to w końcu reklama, więc ostatecznym punktem, do którego prowadzi jest poczucie zobligowania do zakupu jeszcze większej liczby produktów Dove. Co zostało odebrane za cynizm ze strony marki. Pojawiły się również głosy, że Dove tak naprawdę nie daje kobietą wyboru, bo dlaczego musimy wybierać pomiędzy tym, czy chcemy być piękne czy przeciętne? A może kobiety chcą być zabawne? Marka również nie przewidziała, że przez sformowanie tylko dwóch wyborów jeszcze bardziej wzmocni przekonanie, że piękno/uroda jest w obecnych czasach wartością najważniejszą. Co jest oczywiście banalnym, mało wartościowym stwierdzeniem.

Nie da się ukryć, że marka do perfekcji opanowała formułę eksperymentu społecznego i dzięki temu zrobiła wiele udanych kampaniach, ale nie da się również ukryć, że przez tę technikę manipulacji, bo tak należy to wprost nazwać, zarabia grube miliony. Co w końcu zauważyli zniesmaczeni konsumenci oraz media. Takiego obrotu sprawy i tylu negatywnych opinii marka chyba się nie spodziewała.

Miejsce 7 – MODOWE FAUX PAS

homeless vouge

W trakcie Paris Fashion Week dziennikarka Vogue’a, Elisabeth von Thurn und Taxis opublikowała na Instagramie bezmyślne zdjęcie bezdomnej kobiety czytającej najnowsze wydanie Vogue’a. Dziennikarka podpisała zdjęcie słowami „Jestem zachwycona, Paryż mnie zawsze zaskakuje. Tutaj czyta się dosłownie na każdym rogu! ” Nie dziwne, że wpis oburzył internautów i wywołał falę krytyku. Dziennikarka szybko usunęła zdjęcie i przeprosiła za nie. Niestety niesmak po nim pozostał…

 Vogue

Jaką sytuację kryzysową dodalibyście do tej listy? Wpadki marki Reserved, a może coś z lokalnego podwórka np. kontrowersyjny wpis, proces i postępowanie marki Żytniej Ekstra?

Pozdrawiam

PR-owiec

Może Ci się również spodoba