5 mitów SEO, w które wierzy większość z nas

5 mitów SEO, w które wierzy większość z nas

SEO jest jedną z najbardziej niestabilnych strategii e-marketingowych. Czy wiecie, że Google zmienia algorytm 500-600 razy w ciągu roku? Tylko w 2014 roku wprowadził 10 najważniejszych zmian, które miały wpływ na pozycję w wynikach wyszukiwania. Trudno jest więc oddzielić prawdę od mitu na temat SEO. Zwłaszcza że mity równie dynamicznie się zmieniają, co prawda. Poznajcie zatem 5 sprawdzonych działań, których nie warto robić podczas pozycjonowania.

Dla przeciętnego właściciela firmy nadążenie za tempem zmian algorytmu Google jest czymś przytłaczającym. Ale, aby utrzymać się na pozycji – to niemal konieczne. Z własnego doświadczenia wiem, jak bardzo działania SEO są znaczące i jak wpływają na sam PR. Tak naprawdę moje zainteresowanie pozycjonowaniem zrodziło się zanim zaczęłam studiować public relations. Zawsze ciągnęło mnie bardziej do e-marketingu, analiz działań marketingowych niż do samego PR. SEO zdaje mi się być bardziej dynamiczną dziedziną niż public relations (nie zlinczujcie mnie za to). Trudno jest jednak nie pracując w agencji, która specjalizuje się w pozycjonowaniu, zajmować się tylko i wyłącznie tym podczas codziennej pracy marketingowca czy PR-owca. Na całe szczęście nastały czasy, w których można łączyć, a nawet należy SEO i PR dla uzyskania wspólnego celu, jakim jest przyciągnięcie uwagi czytelnika/internauty. Aby tak się jednak stało należy znać techniki pozycjonerskie, a zwłaszcza wiedzieć, co nie należy robić, aby Google nie obniżyło naszej pozycji w wynikach wyszukiwania.

Poniżej przedstawiam najczęstsze mity na tema SEO:

# MIT 1 Link building ma sens

Jeszcze do niedawna wszyscy rozpisywali się na temat link building. Dziś ten temat wydaje się mało atrakcyjny. Obecnie szybkie zdobywanie linków na wielu różnych stronach internetowych jest przeżytkiem i marnowaniem czasu. Oczywiście nie mówię tutaj o zdobywaniu wartościowych linków tzw. naturalnych, które polegają na motywowaniu innych użytkowników Internetu do cytowania naszej strony na swoich stronach lub na portalach. Mówię raczej o masowych działaniach, które polegają na publikowaniu linku do naszej strony wszędzie, gdzie jest to możliwe, a zwłaszcza w katalogach stron internetowych. Do złych praktyk zaliczamy również linki, które opierają się na systemie wymiany linków (tzw. SWLe) lub są linkami z frazami w anchor tekście zamieszczane w podpisach, artykułach sponsorowanych czy postach na forach. Dobre działania SEO nie polegają na tym…

Sam Matt Cutts, szef grupy Google Webspam powiedział, że produkowanie zbyt dużej ilości nienaturalnych linków jest po prostu zwykłym spamem, a strony za takie działania będą karane. Linki są wartościowe wówczas, gdy są stworzone z korzyścią dla samego czytelnika, a nie ze względu na przyjęte ogólnie działania SEO, które uważane są za „dobre praktyki”. Z pełną odpowiedzialnością można dziś zamienić określenie i działania link building na content marketing, który przyczynia się do naturalnego udostępniania materiałów promocyjnych, co wpływa na pozycjonowanie w wynikach naturalnych tzw. SERP-ach.  A o zwykłym spamowaniu naszymi linkami należy po prostu zapomnieć.

# Mit 2 Social Media mają wpływ na Google PageRank

To chyba największy mit, w którego każdy chce wierzyć i wierzy. Podczas gdy zamieszczanie na Google+ wpisów odsyłających do naszej strony lub bloga może pomóc w szybszym indeksowaniu witryny, o tyle znaczenie liczby osób w naszych kręgach na Google+, fanów na Facebooku, retweetów na Twiterze nie wpływa na pozycję w rankingu Google. Oficjalne stanowisko Google mówi, iż sygnały społecznościowe nie są brane pod uwagę jako czynnik rankingowy.

Oczywiście nie należy lekceważyć działań w Social Mediach. Trzeba po prostu położyć nacisk na inne czynniki, które wpływają na ranking. Na przykład jeżeli udostępnimy na wszystkich portalach społecznościowych wartościowy wpis, z odesłaniem do naszej strony czy bloga wówczas więcej internautów będzie miało możliwość się zapoznania z nim, a co za tym idzie z większym prawdopodobieństwie zyskamy liczniejsze odwiedziny naszej witryny, udostępnienia i naturalne linki.

# MIT 3 Anchor text słowem klucz w pozycjonowaniu

Czasy, gdy jednym z najważniejszych czynników wartościujących strony WWW był tzw. anchor text dawno minęły. Obecnie możemy zauważyć zmniejszenie wagi anchor text’a na rzecz treści otaczającej link. Google chce zobaczyć, że linki są naturalne, a korzystanie z anchor text’a, jak np. „najlepsze jedzenie w mieście” śmierdzi z daleka pozycjonowaniem. Warto więc uruchomić kreatywność i dążyć do tego, aby linki były naturalne oraz unikalne. Coraz więcej mówi się także o pozyskiwaniu linków z serwisów tematycznych, bo takie linki pozwalają generować także ruch. Niestety wielu webmasterów nadal skupia się na optymalizacji anchor text’ów, co jest oczywiście niebezpieczne, ponieważ mało zróżnicowany profil anchor tekstów w linkach prowadzących do strony czy zbyt duża liczba linków zawierających frazy kluczowe w kotwicy w stosunku do linków naturalnych może spowodować wymierzenie przez Google kary dla strony. Nie bez przyczyny zdobywanie wartościowych linków obecnie zmieniło się właśnie w część strategiczną działań PR.

# Mit 4 Google AdWords wpływa na naturalne pozycjonowanie

Ten mit obrósł już legendą, bowiem nawet w branży SEO można znaleźć osoby, które nadal uparcie twierdzą, że reklama AdWords ma pozytywny wpływ na pozycjonowanie strony. W końcu to logiczne, że jeżeli płacimy Google za SEM to musi docenić naszą stronę i zwiększyć jej pozycję w naturalnych wynikach Google – nic bardziej mylnego! Potwierdził to również Jarosław Miszczak podczas PR Webinar Day, na którym poprowadził webinarium poświęcone SEO PR. Oczywiście należy pamiętać, że kampania AdWords nie ma bezpośredni, a pośredni wpływy na pozycjonowanie. Prawidłowo zoptymalizowana kampania AdWords, która trwa długi czas powoduje, że stajemy się coraz bardziej popularni. Przez co internauci częściej i chętniej cytują treści z naszej strony oraz umieszczają linki, które prowadzą do niej, co może przerodzić się w naturalne zdobywanie linków i promocję naszej firmy. Warto więc zapamiętać, że w organicznych wynikach wyszukiwania (SERP), żadna firma nie może sobie kupić wysokiej pozycji – do tego trzeba dojść przemyślaną strategią.

# Mit 5 Narzędzia SEO wpływają na zwiększenie pozycji w Google

Istnieje wiele świetnych narzędzi i programów, które wspomagają codzienną pracę nad optymalizacją strony. Jednak samo używanie tych narzędzi nie spowoduje nasz wzrost w wynikach wyszukiwania Google. Większość takich programów to zautomatyzowane systemy, które mają na celu zapewnienie tylko i wyłącznie propozycji najlepszych praktyk. Samo zainstalowanie Google Analytics na naszej stronie nie spowoduje zwiększenia jej pozycji. Bezdyskusyjny pozostaje jednak fakt, że warto mierzyć skuteczność kampanii e-marketingowych. Analiza informacji, które dostarcza Analytics, pozwala na określenie najskuteczniejszych kroków marketingowych, które należy podjąć, aby jak najwięcej użytkowników witryny stało się klientami firmy.

Mitów na temat pozycjonowanie jest oczywiście więcej. Tak naprawdę sposób opracowania rankingu jest znany wyłącznie firmie Google, my jesteśmy od czasu do czasu nęceni tylko zdawkowymi informacjami. I to właśnie lubię w pozycjonowaniu – nutka niewiedzy, dynamiczny postęp i wyścig ku górze! Ale, aby wzbić się na szczyt w wynikach wyszukiwania Google, zamiast ganiać za rankingiem, lepiej skupmy się na content marketingu. Z czasem takie rozwiązanie zagwarantuje więcej czytelników, udostępnień i ruchu na stronie, co w konsekwencji przełoży się na sprzedaż i ogólne zadowolenie wszystkich pracowników firmy.

PS. W związku z poruszeniem związanym z moim artykułem (jedni go kochają, drudzy nienawidzą) chciałabym opublikować kilka słów wyjaśnienia. Zdaję sobie sprawę, że artykuł może być niewygodny dla agencji pozycjonerskich, które żerują na klientach poprzez niewłaściwe działania pozycjonerskie. Informuję, że opublikowane w artykule informacje nie zostały wyssane z palca, a wymagały ode mnie szczegółowej analizy przypadków, jak i zasięgnięcia wiedzy z branżowych, wiarygodnych portali. Podsyłam więc dla niedowiarków listę artykułów, z którymi warto się również zapoznać i proszę wszystkie osoby, które zajmują się SEO o pilne ich przestudiowanie – nie wypada Wam nie wiedzieć takich rzeczy!

1. Google odradza nie tylko kupowanie czy wymianę linków, ale nawet prośby o linki, które mogą być niezgodne ze wskazówkami dla webmasterów.

2. Jak osiągnąć wysokie pozycje w Google w 2015

3. Historia zmian algorytmu Google

4. Matt Cutts na temat Link buildeing

5. Matt Cutts na temat wpływu SEO na Social Media

6. 6 największych błędów SEO

7. Niedozwolone praktyki pozycjonowania stron, czyli jak uniknąć kary od Google

Pozdrawiam,

PR-owiec

Może Ci się również spodoba